Orban nie dostanie odprawy. Zdradził, gdzie trafi ponad 100 tys. euro
Uchwalone za rządów Viktora Orbana prawo pozwalało uzyskał gigantyczną odprawę po odejściu ze stanowiska premiera Węgier. Chodzi o 38 801 013 forintów, tj. ok. 105 tys. euro (ok. 450 tys. zł).
"Viktor Orban, który na papierze prawie nic nie posiada, miałby prawo do 38 801 013 HUF odprawy na podstawie ustawy, którą sam wprowadził – za grabież naszego kraju. Nie otrzyma jej" – ogłosił w piątek (15 maja) na platformie X nowy szef węgierskiego rządu Peter Magyar.
Orban ujawnił, gdzie trafią pieniądze
W reakcji na wpis Magyara Orban oświadczył w sobotę na Facebooku, że przekaże środki ze swojej odprawy na Dom Dziecka Dobrego Samarytanina na Zakarpaciu. Ten położony na zachodzie Ukrainy region zamieszkuje ponad 100-tys. mniejszość węgierska.
Wcześniej nowy premier Węgier zapowiadał, że nie wyrazi zgody na wypłacenie odpraw byłym ministrom w rządzie Viktora Orbana. W odpowiedzi politycy Fideszu zadeklarowali, że przekażą środki na cele charytatywne. Peter Magyar zaakceptował takie rozwiązanie i wezwał byłych wiceministrów do podjęcia podobnej decyzji.
Magyar nowym premierem Węgier
Wybory parlamentarne na Węgrzech odbyły się 12 kwietnia. W 199-osobowym, jednoizbowym parlamencie Tisza zdobyła 141 mandatów, koalicja Fidesz-KDNP – 52, a Mi Hazank – 6. Taki wynik dał formacji Petera Magyara większość konstytucyjną, która wynosi 133 mandaty i umożliwia zmianę konstytucji oraz ustaw przyjętych w czasie 16-letnich rządów Viktora Orbana.
Już w przyszłym tygodniu nowy premier Węgier ma przyjechać do Polski. Według medialnych doniesień, Peter Magyar odwiedzi Warszawę, Gdańsk i Kraków i spotka się m.in. z prezydentem Karolem Nawrockim oraz premierem Donaldem Tuskiem. Wizyta ma potrwać dwa dni, a rozmowy będą dotyczyły m.in. współpracy energetycznej, rozbudowy połączeń gazowych i projektu szybkiej kolei między Warszawą a Budapesztem.